Gruszki

Gruszki

Łukasz Wierzbicki

Czym się różni słoń od fortepianu? Fortepian można zasłonić, a słonia nie można zafortepianić

List w butelce

Obejrzałem przed chwilą teledysk, w którym dziewczyna wypuszcza do morza list w butelce. A gdybym tak ja miał napisać list i wysłać hen daleko, to co bym w nim zawarł?

Napisz tak: Tu żyć się nie da, tu nie da się mieszkać. Mało że syf i bieda, to do tego depresja. (1)

Zacząłbym cytatem. A co potem? Standard. Że źle jest. Że jest mi niedobrze i że proszę o ratunek. Że dzień tu każdy szary i że przebłyski tylko nieliczne są optymizmu.

Mógłbym obiecać nagrodę w postaci włochatego pocałunku, bo poza tym niewiele mam.

Napisałbym: Weź mnie stąd. Zabierz dokądkolwiek. Chcę zacząć nowe życie. W starym nic mi się nie podoba.

Chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem, dokąd. Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom. (2)

Dopisałbym tylko, że jestem piękną królewną. Odcisnąłbym usta ze szminki i słałbym w świat.

Ślij w dowolnym kierunku. Możesz strzelić: Kuala Lumpur, Ułan Bator, Delhi. (1)

Niech to przeczyta jakiś pirat.

Podpisz i przeczytaj. Co tam wypływa? Obraz fałszywy dość, ale frustracja prawdziwa. Bólu sporo, chociaż faktów promil. Jeden średnik, więc literacko to się jakoś broni. (1)

  1. Łona, Wyślij sobie pocztówkę
  2. Eldo, Chodź ze mną

Historia mojego życia

Stoję sobie na ganku i rozmyślam o życiu. Dlaczego jest mi teraz tak źle? Dlaczego jestem przygnębiony i ponury? Dlaczego chce mi się płakać i dlaczego jestem zmęczony życiem nawet gdy nic nie robię? Czy Bóg tego chce? [...]

Książka na własne 33 urodziny

Napisałem książkę. No dobra, nie do końca napisałem i nie do końca książkę. Raczej wykonałem album swoich prac graficznych i dodałem do nich komentarz, który w wielu miejscach jest dość osobisty. [...]

Droga babciu!

Z okazji dnia babci nie życzę ci wszystkiego najlepszego. Musisz się z tym pogodzić. Twój wnuczek jest zbyt inteligentny aby składać tak infantylne życzenia. Gdyby to jeszcze chociaż działało. Wtedy życzyłbym ci stu milionów. A potem ty życzyłabyś tego samego mi i bylibyśmy oboje bogaci. [...]

Maseczki - kapitulacja

Chrześcijanin ma jednego Pana - Boga. Państwu nie jestem nic winien. Nasz Tatuś robi teraz porządki, a ja mam skupić się na podstawach: żeby mu nie przeszkadzać, nie bać się, być uprzejmym dla ludzi, nie pakować się w konflikty. [...]

Czego chcę od życia?

Jest jesienny wieczór. Leżę w ciemnym pokoju. Wykonałem swoją pracę. Odpoczywam. I zastanawiam się nad taką kwestią: [...]

Wszystkie wpisy